<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Recenzje &#8211; Fundacja Kultury AFRONT</title>
	<atom:link href="https://afront.org.pl/category/blog/recenzje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://afront.org.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 16 May 2021 15:30:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://afront.org.pl/wp-content/uploads/2020/08/cropped-Logotyp-2-32x32.jpg</url>
	<title>Recenzje &#8211; Fundacja Kultury AFRONT</title>
	<link>https://afront.org.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">197363638</site>	<item>
		<title>Nuty życia &#8211; recenzja płyty Marceliny Gawron</title>
		<link>https://afront.org.pl/nuty-zycia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Sep 2019 11:12:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=2368</guid>

					<description><![CDATA[Mały klub (miałem dopisać: „lub kameralna knajpka”, ale to za dobra muzyka jak na takie miejsce!) gdzieś na przełomie lat 50./60. Na estradzie gra combo, którego „trzonem” jest klasyczne trio jazzowe (fortepian, kontrabas, perkusja), na solówki wchodzi trębacz, ale postacią centralną jest wokalistka. Śpiewa głosem ciepłym, głębokim, trochę ciemnym – acz, jak się okaże, kryjącym...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2368</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Niebo gwiaździste we mnie. O „Remedorium” Dominika Żyburtowicza</title>
		<link>https://afront.org.pl/niebo-gwiazdziste-we-mnie-o-remedorium-dominika-zyburtowicza/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Aug 2019 09:42:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=2358</guid>

					<description><![CDATA[Najnowsza książka Dominika Żyburtowicza &#8222;Remedorium&#8221; jest zbiorem wierszy dojrzałych, które powstawały w przeciągu kilkunastu lat drogi poetyckiej autora, w centrum uwagi znajduje się człowiek z jego indywidualizmem i oddzielnością przeżyć. A jednocześnie, dokładna obserwacja odkrywa paradoksalną prawidłowość, że mimo to, wszystko związane jest ze wszystkim, a ludzie okazują się być ważnymi ogniwami tej nieskończenie rozgałęzionej...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2358</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Do Góry Nogami po raz drugi! &#8211; o albumie &#8222;Ultra&#8221; DGN</title>
		<link>https://afront.org.pl/do-gory-nogami-po-raz-drugi-o-albumie-ultra-dgn/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Aug 2019 12:52:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=2354</guid>

					<description><![CDATA[Jesienią AD 2016 dostałem do rąk pierwszą płytę tria Do Góry Nogami (o której pisałem w pierwszym numerze „Afrontu” z 2017). Minęły prawie trzy lata, w ciągu których z tercetu zrobił się kwartet (skład zasilił drugi gitarzysta, niejaki Donald Strychnina). Kiedy piszę te słowa, jest sierpień 2019, a w moim odtwarzaczu kręci się „przedpremierowo” CD-R...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2354</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Kinga Weronika de Walla &#8222;Twarze niedomknięte&#8221; &#8211; recenzja książki</title>
		<link>https://afront.org.pl/kinga-weronika-de-walla-twarze-niedomkniete-recenzja-ksiazki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Oct 2017 10:00:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Kinga Weronika de Walla Twarze niedomknięte Fundacja Kultury AFRONT Piotr Wiktor Lorkowski Topos]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=1145</guid>

					<description><![CDATA[Piotr Wiktor Lorkowski recenzuje książkę Kingi Weroniki de Walli &#8222;Twarze niedomknięte&#8221; (Wyd. Fundacja Kultury AFRONT, Bukowno 2017). Zapraszamy do lektury. Debiut. Objętościowo szczupły, acz z potencjałem. Wiersze, oscylujące pomiędzy wrażeniami a wizjami. Ta pierwsze są często jesienne. Te drugie – barwi nokturnowy mrok; niekiedy rozświetlany gorącym albo chłodnym płomieniem. Śnią się w nich sny na...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1145</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przed burzą. O płycie &#8222;Nie mogę zasnąć, Kochanie&#8230;&#8221; zespołu Po Burzy</title>
		<link>https://afront.org.pl/burza-o-plycie-moge-zasnac-kochanie-zespolu-burzy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Apr 2017 17:56:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=796</guid>

					<description><![CDATA[Płyta zespołu Po Burzy jest przyjemnym zaskoczeniem. Młodzi muzycy wychodzą poza utarte kanony „piosenki poetyckiej” w stronę żywiołowego folk-rocka. Debiut fonograficzny Po Burzy, zatytułowany „Nie mogę zasnąć, Kochanie…”, trwa niewiele ponad pół godziny. W latach sześćdziesiątych tak krótki album nikogo by specjalnie nie zdziwił, ale dziś ortodoksi uznają go prawdopodobnie raczej za EP-kę niż za...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">796</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Muzyka na długą podróż</title>
		<link>https://afront.org.pl/muzyka-dluga-podroz/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Apr 2017 17:36:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[JazZoom]]></category>
		<category><![CDATA[Kasia Zawieracz]]></category>
		<category><![CDATA[W podróży]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=793</guid>

					<description><![CDATA[Debiutancka płyta krakowskiej gitarzystki Kasi Zawieracz nosiła tytuł: „To, co lubię”. Jej drugi już album, „Podróż”, per analogiam mógłby być zatytułowany: „To ja”. A być może nawet „my”. Jakkolwiek płyta jest przede wszystkim dziełem liderki, która skomponowała gros piosenek i napisała niemal wszystkie teksty, istotny wkład (o którym będzie później) miała również ekipa muzyków, w...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">793</post-id>	</item>
		<item>
		<title>W królestwie Dyrektora Alienacji. O książce Jarosława Prokopa &#8222;Człowiek z szóstego piętra&#8221;</title>
		<link>https://afront.org.pl/krolestwie-dyrektora-alienacji-o-ksiazce-jaroslawa-prokopa-czlowiek-szostego-pietra/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Apr 2017 12:54:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Człowiek z szóstego piętra]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Prokop]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=773</guid>

					<description><![CDATA[W „Człowieku z szóstego piętra” Jarosław Prokop przywołuje postmodernistyczne fascynacje sprzed ćwierćwiecza. Wychodzi mu to dość zgrabnie. Postmodernizm należy już dziś uznać za kierunek nieco przebrzmiały, ale to oczywiście nie powód do zarzutów. W końcu chłopcy z Marillionu, debiutując w roku 1983 (a więc w czasach dominacji heavy metalu i new romantic), również nawiązywali do...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">773</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Z Kariną Stempel krążąc po Nome</title>
		<link>https://afront.org.pl/karina-stempel-krazac-nome/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Mar 2017 18:43:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=670</guid>

					<description><![CDATA[W połowie roku 2015 Karina Stempel zadebiutowała zbiorem wierszy pt. „Rok Drewnianego Konia”. Dodajmy: był to bardzo udany debiut. Teraz utalentowana wolbromianka powraca z nowym tomem – jeszcze lepszym, bardziej spójnym i… mroczniejszym. „Rok Drewnianego Konia” jest pod względem konstrukcji dość typowym tomikiem utworów poetyckich. I owszem, to bardzo dobry tomik. Prezentuje dojrzałą, spójną poetykę...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">670</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jakby widziała po raz pierwszy&#8230; &#8211; o tomiku poezji Marii Jastrzębskiej</title>
		<link>https://afront.org.pl/jakby-widziala-pierwszy-o-tomiku-poezji-marii-jastrzebskiej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2017 15:51:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=543</guid>

					<description><![CDATA[Maria Jastrzębska od dzieciństwa mieszka w Anglii. Wiersze pisze i publikuje po angielsku; w tym języku ukazały się wszystkie jej dotychczasowe zbiory poezji. „Cedry z Walpole Park” są jej pierwszą książką wydaną po polsku. „Cedry z Walpole Park” – to wybór wierszy poetki z ostatnich lat, z trzech najnowszych tomików. Troje tłumaczy – Anna Błasiak,...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">543</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Silva rerum. O książce Martyny Flemming &#8222;Życie pechowej emigrantki&#8221;</title>
		<link>https://afront.org.pl/silva-rerum-o-ksiazce-martyny-flemming-zycie-pechowej-emigrantki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Administrator]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2017 08:54:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://afront.org.pl/?p=485</guid>

					<description><![CDATA[Czym jest spisane przez Martynę Flemming „Życie pechowej emigrantki”? Pamiętnikiem? Zbiorem reportaży, felietonów i opowiadań? Poradnikiem turysty i emigranta? Jest tym wszystkim po trochu. A co lepsze, jest to bardzo dobrze napisane i bardzo dobrze się to czyta! Zacznijmy od okładki… Wiem, nie ocenia się książki po okładce, ale oprawa graficzna jest tym, co widzimy...]]></description>
		
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">485</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
